Na jej cześć napisał „Kantatę o kawie”, sławiącą słodycz kawy, rzekomo większą niż tysiąc pocałunków. Sam był stałym bywalcem kawiarni Zimmermannschen Kaffeehaus przy Katharinenstrasse. Niewiele później Johann Wolfgang von Goethe bywał w Piwnicy Auerbacha, w której umieścił akcję swojego „Fausta”. Ojczyzną kawy jest Etiopia, gdzie została ona (wg legendy) odkryta przez pasterza Kaldiego w VII lub VIII wieku naszej ery. Jest to temat na zupełnie inny artykuł, który na pewno niebawem napiszę. Dzisiaj przesuwamy się zaś o 1000 lat do przodu i o kilka tysięcy kilometrów na północ od Etiopii. Jesteśmy w XVII-wiecznej Rzeczpospolitej. Znajdujesz się na stronie wyników wyszukiwania dla frazy Jacek Kierok - Sierra Madre tekst po polsku. Na odsłonie znajdziesz teksty, tłumaczenia i teledyski do piosenek związanych ze słowami Jacek Kierok - Sierra Madre tekst po polsku. Tekściory.pl - baza tekstów piosenek, tłumaczeń oraz teledysków. Kantata napisana do słów hymnu o miłości św. Pawła na głos, klarnet, altówkę i wiolonczelę op. 14, powstała w 1931 r. we Lwowie, z szczytowym okresie twórczości kompozytora, uznana za dzieło wybitne. Koffler sięgnął po jeden z najpiękniejszych tekstów literatury chrześcijańskiej, po fragment listu św. Cantata BWV 77. Du sollt Gott, deinen Herren, lieben. English Translation in Interlinear Format. Cantata BWV 77 - You must love God, your Lord. Event: Cantata for the 13 th Sunday after Trinity. Readings: Epistle: Galatians 3: 15-22; Gospel: Luke 10: 23-37. Gorąca jak piekło, czarna niczym diabeł. Tak się rozpoczyna opowieść o kawie. Czysta niby anioł i słodka jak miłość…. Co to by dziś było, gdyby jej nie było? –. Znany jest rytuał picia kawy rano, Nią potrafi zbudzić mąż żonę zaspaną, Kubek z ulubionym niesie jej napojem, Potem piją kawę poranną we dwoje. . Prezydent Miasta Zgierza, Iwona Wieczorek, serdecznie zaprasza wszystkie Mamy na spektakl „Kantata o kawie” Jana Sebastiana Bacha w inscenizacji prof. Piotra Micińskiego. Widowisko odbędzie się w dniu 24 maja 2013 roku (piątek) o godz. w sali Towarzystwa Śpiewaczego „Lutnia” w Zgierzu. SPEKTAKL NA DZIEŃ MATKI KANTATA O KAWIE … i nie tylko Prezydent Miasta Zgierza, Iwona Wieczorek, serdecznie zaprasza wszystkie Mamy na spektakl „Kantata o kawie” Jana Sebastiana Bacha w inscenizacji prof. Piotra Micińskiego. Widowisko odbędzie się w dniu 24 maja 2013 roku (piątek) o godz. w sali Towarzystwa Śpiewaczego „Lutnia”, ul. Łęczycka 2 w Zgierzu. Po spektaklu Prezydent Miasta Zgierza zaprasza wszystkie Mamy na słodki poczęstunek. REALIZATORZY: Kierownictwo muzyczne: Ewa Rzetecka – Niewiadomska Inscenizacja i tłumaczenie: Piotr Miciński Współpraca muzyczna: Marek Nahajowski Kostiumy: Agnieszka Tokarska Asystent reżysera, prezentacja multimedialna; Przemysław Baiński SOLIŚCI I ŚPIEWACY Partia sopranowa (Lieschen): Aleksandra Borkiewicz Partia barytonowa (Schlendrian): Michał Sobiech, Jan Szurgot Partia tenorowa: Michał Kapica ORKIESTRA I Skrzypce: Justyna Skatulnik, Maria Stępień II Skrzypce: Joanna Gręziak, Katarzyna Szewczyk Altówki: Dorota Stera, Magdalena Balcer Wiolonczela: Aleksandra Górska – Tarłowska Kontrabas: Tomasz Cerbe Flety traverso: Ewa Gubiec Klawesyn: Ewa Kruszyńska „Kantata o kawie” opatrzona w katalogu dzieł Jana Sebastiana Bacha numerem 211 powstała prawdopodobnie w 1734 roku dla potrzeb kawiarni Zimmermanna w Lipsku. Autorem tekstu jest Picander. W sztuce biorą udział trzy postaci: Schlendrian – ojciec (bas), jego córka Lieschen (sopran i narrator – tenor). Tematem dzieła jest uzależnienie Lieschen od kawy, z którym całkowicie nieskutecznie usiłuje walczyć jej ojciec. Przeniesienie akcji sztuki w realia współczesnego świata daje Schlendrianowi wiele nowych środków – telefon, internet, telewizję. Czy i tym razem jego starania zakończą się, jak w 1734 roku, niepowodzeniem? Spektakl „Kantata o kawie... i nie tylko” grany był wielokrotnie w Łodzi przy nadkompletach publiczności. Nowocześnie zrealizowany spektakl, bawi i wzbudza aplauz widzów. Elżbieta SakiewaUr Urząd Miasta Zgierza Tekst piosenki: Śniły mi się ptaki bez nieba… Śniły mi się ptaki bez nieba… Śniły mi się konie bez ziemi… Śniły mi się ptaki bez nieba… Tu żadnej pory roku oprócz zimy nie ma, miejsce na labirynt i na głowę kamień. Obcy mur z obcym murem graniczy. Na łodyżce podwórka więdnie lniany kwiatek nieba. A oni tam zboże sieją, senne siano się zwozi w sienie otwarte na oścież. Tam lato ze złotym berłem przechodzi. A oni tam zboże sieją, senne siano się zwozi w sienie otwarte na oścież. Tam lato ze złotym berłem przechodzi. A oni tam zboże sieją, senne siano się zwozi w sienie otwarte na oścież. Tam lato ze złotym berłem przechodzi. Jeszcze z daleka samego królestwa świeci ostatnie jabłko na jabłoni… Tu miejsce na labirynt i na głowę kamień, i nikt nie krzyknie nawet, kiedy upadnę w zgiełku zmotoryzowanym. Jak resztki lodu sprząta się przed wiosną - obcego człowieka podniosą. Zbiegną się nagle wszystkie strony i pory roku będą równocześnie. Wszystkie chwile uderzą naraz do serca i spór będą wiodły, do której z nich należę. I niech to będzie spowiedź, ale bez rozgrzeszenia. Nie chcę, by okradano mnie z mojego życia. Tekst piosenki: Wybacz, że pisze późną nocą lecz nocą bywa najciekawiej kiedy już senne myśli krążą jak nieopadłe fusy w kawie jak fusy w kawie... Myślę co nowy dzień przyniesie i jak się poddam życia skutkom chociaż naprawdę jutra nie ma bo jutro to dziś tyle że jutro tyle że jutro... Kupiłam ładny znaczek koperta biała jak myśli i szkoda, że tylko biel koperty biel w nocy mi się przyśni dziś w nocy mi się przyśni... Zlepiam te słowa, które słyszę i sprawdzam, czy się wszystko zgadza lubię cholernie nocną ciszę bo wtedy życie nie przeszkadza nic nie przeszkadza... Więc wybacz, ze pisze późną nocą lecz nocą bywa najciekawiej kiedy już senne myśli krążą jak nieopadłe fusy w kawie jak fusy w kawie Śniły mi się ptaki bez nieba... Śniły mi się konie bez ziemi... Tu żadnej pory roku oprócz zimy nie ma Tu miejsce na labirynt i na głowę kamień Obcy mur z obcym murem graniczy Na łodyżce podwórka więdnie lniany kwiatek nieba A oni tam zboże sieją Senne siano się zwozi w sienie otwarte na oścież Tam lato ze złotym berłem przechodzi Jeszcze z daleka samego Królestwa świeci ostatnie jabłko na jabłoni... Tu miejsce na labirynt i na głowę kamień I nikt nie krzyknie nawet, kiedy upadnę w zgiełku zmotoryzowanym Jak resztki lodu sprząta się przed wiosną - obcego człowieka podniosą Zbiegną się nagle wszystkie strony i pory roku będą równocześnie Wszystkie chwile uderzą naraz do serca I spór będą wiodły, do której z nich należę I niech to będzie spowiedź, ale bez rozgrzeszenia Nie chcę, by okradano mnie z mojego życia Z Wikipedii Kantata – niesceniczna forma muzyczna, przeznaczona na głos (głosy, chór) z towarzyszeniem instrumentów. W wielu aspektach podobna jest do oratorium, lecz zwykle bywa krótsza i wykorzystuje szerszy wachlarz tekstów. Kantata klasyczna występuje w dwóch wersjach. [edytuj] Kantata włoska to utwór kilkuczęściowy (zwykle 3 części), skomponowany zwykle na głos solowy (najczęściej sopran) z towarzyszeniem klawesynu lub basso continuo (klawesyn,wiolonczela, ew. inne instrumenty nisko brzmiące lub akordowe, np. lutnia, chitarrone etc.) składająca się z arii i recytatywów. Kantaty tego typu komponowali tacy kompozytorzy, jak Antonio Vivaldi, Georg Friedrich Händel, Alessandro Scarlatti, Giacomo Carissimi i inni. Tekst kantaty włoskiej zwykle był świecki. Kantata włoska, rozpowszechniona również w innych krajach Europy ( w Anglii, Austrii), poczynając od XVII wieku rozwijała się w kilku ośrodkach muzycznych we Włoszech (Rzym, Wenecja, Bolonia, Neapol). [edytuj] Kantata typu niemieckiego to utwór bardziej rozbudowany, skomponowany na jeden lub kilka głosów wokalnych z towarzyszeniem większej obsady instrumentalnej (również instrumenty dęte, perkusyjne, tradycyjny skład instrumentów smyczkowych; całość wspierana przez rozbudowane basso continuo). W kantatach niemieckich często występował chór, rola którego była wieloraka – mogły być chóry typu oratoryjnego, jak również i pojedyncze chorały, zwykle wieńczące kantaty, symbolizujące śpiew ludu parafialnego. W chorałach tych wykorzystywano tradycyjne dla Niemiec pieśni kościelne w układzie czterogłosowym (popularnie nazywane chorałem protestanckim). Oprócz arii, recytatywów, chórów, w kantatach typu niemieckiego często spotykały się rozbudowane formy instrumentalne, zwykle rozpoczynające kantatę (np. sinfonie). Tekst kantaty niemieckiej, aczkolwiek poetycki, zwykle opierał się na Piśmie Świętym i stanowił parafrazę wybranych jego fragmentów. Stąd też istniały takie pojęcia jak kantaty specjalnie skomponowane na rok liturgiczny (Jan Sebastian Bach skomponował kilka pełnych cykli kantat na cały rok liturgiczny – kantata była wykonywana w niedziele i w święta). Istniały jednakże również niemieckie kantaty "świeckie", których kilkanaście pozostawił po sobie Bach. Tego typu kantaty komponowane były z okazji bankietów, urodzin władców, powitania słynnych osobistości itd. Kantaty świeckie i religijne Bacha muzycznie bliskie są ówczesnej operze, co w jakimś stopniu zastępowało Bachowi niemożność (ze względu na rodzaj jego pracy i zakres obowiązków) przejawiania swych sił właśnie w operze. Szczególnie dotyczy to jego świeckich kantat, jak choćby kantata "O kawie" (BWV 211 – Schweigt stille, plaudert nicht hej spokój ciszcie się), Myśliwska (BWV 208 – Was mir behagt, ist nur die muntre Jagd Lubuję się ja włowach jeno wżdyć ), Chłopska (BWV 212 – Mer hahn en neue Oberkeet " Już tu nad nama nowy pan"), "Pojedynek Febusa z Panem" (BWV 201 – Geschwinde, ihr wirbelnden Winde czyli dramma per musica "Der Streit zwischen Phoebus und Pan") i innych. Oprócz Bacha niemiecki typ kantat tworzyli również Georg Philipp Telemann, Dieterich Buxtehude, Johann Gottlieb Graun i inni. W późniejszym okresie kantata jako gatunek muzyczny ulegała stopniowej transformacji, zacierającej różnicę między włoską i niemiecką wersją. Kantaty nowszego typu komponowali Giovanni Battista Sammartini, Jiří Antonín Benda, Wolfgang Amadeusz Mozart, Franz Joseph Haydn, Ludwig van Beethoven, Stanisław Moniuszko, Arnold Schönberg, Anton Webern, Carl Orff i inni.

kantata o kawie tekst po polsku