Najłatwiejsze ciasto na letnie upały. Bardzo lekkie i mocno orzeźwiające. Zapraszam na biszkopt z galaretką. Idealne ciasto dla dzieci. Dorosłym też posmakuje. Delikatny, miękki biszkopt z truskawkową galaretką. Prościej już być nie może. Wystarczy upiec cienki biszkopt (pieczenie trwa tylko 25 minut) i przygotować galaretkę.
Nadają mu też słodyczy (bo to słodyczy w deserach zwykle szukam). Resztę robi kasza, banany i sezonowe owoce. No i temperatura oraz czas – bo ciasto musi poleżakować trochę w lodówce. W efekcie mamy prosty i smaczny deser, w sam raz na upały. Bez białego cukru, z zaledwie kilku składników, który możecie zaserwować też dzieciom.
Jajka. Odsłon: 4277. do 15 min. 5. smaker. Desery. Ciasto drożdżowe z lodówki do zrobienia w 5 minut. Sposób doświadczonej gospodyni. Desery Ciasto drożdżowe z lodówki do zrobienia w 5 minut.
Wyjąć ciasto z lodówki, odwinąć z folii i rozwałkować. Wcześniej można je ręcznie wyrobić, aby się nie kruszyło podczas wałkowania, ale nie za długo, bo będzie za miękkie. Ciasto rozwałkować na grubość ok 0,5cm. Wykrawać foremkami ciastka, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Gotową masę połącz z ubitymi jajkami i wstaw do lodówki na ok. trzy godziny. Prościej być nie może! 1. Ciasto bananowe fit. Dietetyczne ciasto bananowe przepis / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie 2. Czekoladowe ciasto fit. Jak zrobić dietetyczne czekoladowe ciasto? / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie 3. Ciasto fit z kremem
Wlać spieniony rozczyn z drożdży i wymieszać drewnianą łyżką lub zmiksować mieszadłem miksera. Dodawać stopniowo żółtka cały czas mieszając lub miksując aż ciasto będzie już gładkie i bez grudek. Wyrabiać je jeszcze przez około 3-5 minut (ręką lub hakiem miksera do ciasta drożdżowego). Następnie stopniowo dodawać
. Ciasto czekoladowe z karmelem bez pieczenia to idealna propozycja na upały. Bardzo słodkie, intensywne w smaku i niezwykle pyszne. Ciasto w przygotowaniu jest błyskawiczne i wystarczy je schłodzić kilka godzin przed podaniem. W cieście przeplatają się smaki czekolady z karmelem (kajmakiem), solonymi krakersami, herbatnikami oraz orzeszkami. Dół ciasta wykonujemy na bazie przepysznego połączenia, czyli solonych krakersów oraz dodatku karmelu. Następnie dodajemy krem czekoladowy wykonany na bazie budyniu czekoladowego ucieranego z masłem. Do tego nutella oraz masło orzechowe. Mix smaków, ale jakże pysznych i świetnie się ze sobą komponujących. Na wierzch ciasta układamy kakaowe herbatniki i polewamy je polewą z gorzkiej czekolady oraz obsypujemy drobno zmiksowany orzeszkami np. włoskimi, ziemnymi lub laskowymi. Ciasto czekoladowe z karmelem (bez pieczenia) to ideał dla osób, które przepadają za mocno słodkimi deserami. Ubóstwiają karmel/ kajmak i czekoladę. Ciasto jest najlepsze po 1-2 dniach leżenia w lodówce. Taki deser na pewno będzie doskonały dla dzieci. TUTAJ znajdziesz inne moje przepisy na ciasta bez pieczenia. CIASTO CZEKOLADOWE Z KARMELEM (BEZ PIECZENIA) SKŁADNIKI NA CIASTO: 2 paczki krakersów, solonych 2 paczki herbatników, kakaowych 1 puszka kajmaku ok. 500 g 100 g orzeszków ziemnych, zmielonych SKŁADNIKI NA KREM CZEKOLADOWY: 800 ml mleka 2 budynie czekoladowe (40g), proszek 4 łyżki cukru 250 g masła, temp. pokojowa 2 łyżki kremu czekoladowego np. nutella 2 łyżki masła orzechowego (niesolone) SKŁADNIKI NA POLEWĘ CZEKOLADOWĄ: 90 ml śmietanki kremówki 30% 100 g gorzkiej czekolady Krakersy układamy w blaszce o wym. 24×24 cm. Rozprowadzamy na nich równomiernie podgrzany wcześniej kajmak. Przykrywamy drugą warstwą krakersów. 400 ml mleka zagotowujemy razem z cukrem. W pozostałym leku rozpuszczamy przesiany proszek budyniowy. Cały czas mieszając wlewamy do gorącego mleka. Podgrzewamy, aż masa będzie dosyć mocno gęsta. Owijamy folią i zostawiamy do całkowitego wystudzenia. Masło przez chwilę ucieramy, następnie dodajemy po łyżce ostudzonego budyniu. Na koniec miksujemy z kremem czekoladowym oraz masłem orzechowym. Na krakersy wykładamy krem czekoladowy i przykrywamy herbatnikami (można je lekko nasączyć np. likierem lub mocną herbatą). Kremówkę mocno podgrzewamy, następnie wrzucamy kawałki połamanej czekolady i zostawiamy na 2-3 min. Mieszamy i polewamy równomiernie herbatniki. Przykrywamy zmielonymi orzechami. Wkładamy do lodówki na całą noc.
Gie uwielbia słodycze. I absolutnie nie rozumiem ostatnich, często zadawanych przez niego pytań. Takiej o to maści: "czy będzie jakieś ciasto?", "jakie ciasto zrobicie?". Ale, że o co chodzi? Że niby prowadzę bloga, na którego wrzucam jakieś tam jedzonko to jest to tożsame z pieczeniem? No nic z tego nie rozumiem ;) przecież Gie dobrze wie, że za pieczeniem nie przepadam, Ajwonka tymbardziej. Jednak pewnego razu - a było to ładnych kilka dni temu - udało nam się pójść na kompromis. Odwiedziłam Magdę K. i żywcem zgapiłam przepis na biało - kolorowy deser. Bez pieczenia! Na zimno! Na upał :) na samym wstępie musimy zrobić dwie galaretki (takie na jakie macie ochotę, byle były owocowe) - jak stężeją kroimy je w kostkę, 1 szklankę mleka 3,2% zagotować wraz z 80g cukru, osobno zagotować 1/2 kubka wody, odstawić z ognia i do wrzącej wsypać 2 łyżki żelatyny, szybko rozmieszać, by się rozpuściła (tym zajęła się Ajwonka, gdyż dla mnie to na razie wyższa szkoła jazdy), 400 ml śmietany 18% połączyć z 200 ml śmietany 30% i z powyższą żelatyną (może być ciepła) - wymieszać i dodać ostudzone mleko z cukrem - wymieszać ponownie, tortownicę o średnicy min. 22 cm wykładamy papierem do pieczenia, na dnie układamy biszkopty, na biszkopty wrzucamy połowę obydwu galaretek i połowę owoców (u mnie były to truskawki), zalewamy połową naszej masy, znów powtarzamy czynność z galaretkami i owocami, znów wlewamy masę - tym razem całą, która nam została - czyli drugie pół ;), na kilka godzin wstawiamy do lodówki, by stężało; Jako profan słodkości, nie ośmieliłam się czegokolwiek modyfikować. Jednak po fakcie, stwierdzam, iż zrobiłabym drugą warstwę biszkoptów - tam na pierwszych galaretkach. Tylko chyba by zmiękły, co? Hmmm.... Rzeczywiście profan ze mnie ;) Najważniejsze, że się udało! Gie zadowolony. Niespodziewani goście, tacy jak Kret, Lee i Daro również okazali entuzjazm - zwłaszcza Daro. A niby to baby tak się obżerają słodyczami... :) A tak dziś było Za Rzeką Podwójna, w 100% naturalna radość przyrody ;)
Ciasto-wielbłąd nie może obyć się bez garbów. Są one zrobione z biszkoptów polanych masą kajmakową i wyglądają wprost robi się szybko, a co ważne, zwłaszcza w upały – bez pieczenia. To wspaniały deser do kawy. SKŁADNIKI 1,2 l mleka 0,5 szklanki cukru pudru 3 łyżki mąki pszennej (tortowej) 20 dkg masła łyżeczka białego rumu lub amaretto masa kajmakowa ok. 20 dkg podłużnych biszkoptów ok. 20 dkg kruchych ciastek lub herbatników PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU Przygotuj formę (24×24 cm), na której znajdzie się deser. Formę wyłóż papierem do pieczenia. Następnie ułóż na niej kruche ciastka (można je lekko pokruszyć) lub herbatniki. Rozprowadź na ciastka warstwę masy kajmakowej, zostawiwszy jej trochę do przybrania biszkoptowych garbów. Na masie kajmakowej ułóż drugą warstwę ciastek. Odstaw formę w chłodne miejsce. Przygotuj budynie. Proszek budyniowy wraz z mąką rozprowadź w szklance mleka. Resztę mleka zagotuj, dodając tyle cukru, ile jest we wskazówkach na opakowaniu. Postępuj jak przy tradycyjnym budyniu: do podnoszącego się mleka wlewaj powoli, ciągle mieszając, rozprowadzony proszek budyniowy z mąką. Na małym ogniu, ciągle mieszając, doprowadź do zgęstnienia budyniu. Oznaką, że budyń jest gotowy, jest charakterystyczne pufnięcie budyniu. Odstaw gotowy budyń do przestygnięcia. Miękkie masło utrzyj z cukrem pudrem na puch. Dodaj rum i stopniowo ostudzony budyń. Z powstałej masy budyniowej zrób kolejną warstwę ciasta, rozprowadzając ją na ciastkach. Na masie budyniowej ułóż biszkopty – zaokrągloną częścią ku górze. Będą tworzyły ciastkowe garby. Na koniec podgrzej nieco pozostałą masę kajmakową, aby zrobiła się bardziej płynna, i polej nią wierzch ciasta. Wstaw gotowe ciasto do lodówki, aby się schłodziło i stężało.
Upały nie nastrajają do odpalania kuchenki i dodatkowego grzania się. Jak jest tak gorąco to marzy się nam coś co nas orzeźwi, prawda? Dlatego ten mały przepis nie tylko nazywa się: ciasto na upały „Malinowe orzeźwienie”, nie tylko jest łatwy i szybki do zrobienia, ale przede wszystkim naprawdę jakoś tak nam przyjemniej. Białe lekkie warstwy śmietanowe przedzielone warstwą malinową i mamy ciasto jak przygotowania 30 minSkładniki na masę śmietanową x 2:400 ml śmietanki kremówki 30%250 g serka mascarpone70 g cukru pudru2 łyżki żelatyny80 ml wrzątku do żelatynySkładniki na masę malinową:Około 900 g malin (mrożonych lub świeżych)2 galaretki malinoweDodatkowo:około 19 szt. herbatników maślanychwiórki kokosowe do posypaniaWykonanie:Spód ciasta:Blaszkę o wymiarach 24×38 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na spód, po całej powierzchni, wykładamy herbatniki. W razie potrzeby docinamy je tak, żeby pokryły cały spód śmietanowa:Do miseczki dajemy 2 łyżki żelatyny, które zalewamy 80 ml wrzącej wody. Zostawiamy na kilka minut, żeby żelatyna napęczniała. Następnie dokładnie mieszamy, aż żelatyna rozpuści się we wrzątku. Zostawiamy do misce ubijamy śmietankę kremówkę (bezpośrednio wyjętą z lodówki, mocno schłodzoną). Gdy śmietanka zacznie gęstnieć i zostawiać wyraźnie ślady po łopatkach miksera dodajemy cukier puder i mieszamy. Następnie dodajemy serek mascarpone i ponownie mieszamy. Na koniec dodajemy, małym strumieniem wcześniej przygotowaną i wystudzoną żelatynę, i wszystko dokładnie przygotowaną masę wykładamy do blaszki, na wcześniej przygotowany spód z herbatników. Masę rozprowadzamy po całej powierzchni blaszki, a wierzch ładnie malinowa:Maliny przekładamy na patelnię i podgrzewamy, aż się rozpadną i puszczą soki. Jeżeli ktoś nie lubi czuć pestek z malin między zębami, to po zagotowaniu musi przełożyć maliny na sito i przetrzeć je, żeby pozbyć się pestek. A potem ponownie je zagotować. Gdy maliny się zagotują wyłączamy gaz i dodajemy dwie galaretki malinowe, i wszystko dobrze mieszamy. Zostawiamy do wystudzeniu malin, gdy masa powoli tężeje wylewamy ją do blaszki na masę śmietanową i rozprowadzamy po całej powierzchni blaszki. Blaszkę wkładamy do lodówki do stężenia kolejną warstwę masy śmietanowej, tak samo jak poprzednią i wykładamy ją do blaszki na masę malinową, wykładając po całej powierzchni, a wierzch ciasta posypujemy wiórkami wkładamy do lodówki przynajmniej na parę godzin, żeby wszystkie masy dobrze stężały. A jeżeli zostawiamy je na 12 godzinach w lodówce to herbatniki zmiękną i będą tworzyć jedność z ciastem. Przepis video
Kroki postępowania W 330 ml gorącej wody rozpuścić cytrynowe galaretki i ostudzić. W 250 ml gorącej wody rozpuścić galaretkę o smaku owoców leśnych i ostudzić. Herbatniki zblendować. Dodać roztopione masło, wymieszać i wyłożyć dno tortownicy. Schować do lodówki. Mleko zagęszczone ubić na sztywno... ... i stale miksując wlewać ostudzoną żółtą galaretkę. Dodać umyte i osuszone owoce, wymieszać. Gotową piankę przełożyć na ciasteczkowy spód, wyrównać. Poukładać połówki winogron i liście mięty. Zalać czerwoną galaretką. Schować do lodówki na kilka godzin. Ściągnąć obręcz z tortownicy i zajadać :) SMACZNEGO!
ciasto na upały bez lodówki